Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Niebezpieczeństwo w sieci. Jak chronić przed nim dziecko?

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Patostreamy, sexting, grooming, FOMO, cyberprzemoc – to zagrożenia, z którymi coraz częściej spotykają się młodzi użytkownicy internetu. Rodzice nie zawsze są w stanie przed nimi uchronić. Dlatego Ministerstwo Cyfryzacji zachęca ich do udziału w kampanii edukacyjno-informacyjnej. Z pomocą przychodzą także nowe technologie. Bardzo skuteczne są urządzenia szpiegowskie w postaci programów do monitorowania aktywności w sieci.
Niebezpieczeństwo w sieci. Jak chronić przed nim dziecko?

82,5% osób w wieku od 9 do 17 lat korzysta z internetu codziennie, jak wynika z badań EU Kids Online z 2018 roku. W ubiegłym roku dzieci spędziły w sieci więcej czasu niż zwykle, głównie ze względu na częstsze przebywanie w domu z powodu pandemii. Stała obecność online sprawia, że dzieci są narażone na wiele niebezpieczeństw. „Dostęp do internetu to niezaprzeczalne korzyści. Nie możemy jednak zapominać, że w wirtualnym świecie czają się też poważne zagrożenia, których nie sposób bagatelizować. Szczególnie że narażone są na nie dzieci” – komunikuje Serwis Rzeczypospolitej Polskiej.

Marek Zagórski, minister cyfryzacji, ostrzega za pośrednictwem oficjalnego serwisu prowadzonego przez Ministerstwo Cyfryzacji, że każda minuta w sieci jest wejściem w tłum obcych ludzi o różnych zamiarach: „Zagrożenia, przed którymi staramy się uchronić swoje dzieci, nie znikają po zamknięciu drzwi do domu. Wchodzą do niego przez smartfon, tablet, komputer. Nasze dziecko może zaginąć w swoim własnym pokoju. Musimy o tym pamiętać. Musimy postarać się poznać te zagrożenia i nauczyć się im zapobiegać”.

Poznajmy zagrożenia. 23% nastolatków ogląda patotreści

Ministerstwo Cyfryzacji, wspólnie z NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytut Badawczy), realizuje kampanię edukacyjno-informacyjną „Nie zgub dziecka w sieci”. Kampania podpowiada, co mogą zrobić rodzice, aby uchronić dziecko przed internetowymi zagrożeniami. W ramach cyklu „Akademia Cyfrowego Rodzica” przygotowano webinary i filmy (ciągle dostępne) poświęcone popularnym i często niebezpiecznym zjawiskom dotyczącym bezpieczeństwa w sieci: sharenting, sexting, FOMO, wpływ mediów społecznościowych i gier na dzieci.

W ubiegłym roku, za sprawą ministerstwa, NASK i laureatów konkursu „(Nie)Bezpieczni w sieci”, zostały opublikowane cztery animacje na temat szkodliwych treści w internecie. Poruszono w nich tematy takie jak: hejt, grooming, cyberprzemoc, patostreamy czy FOMO. Wybrano je nie przez przypadek. Ministerstwo argumentuje, że są to zagrożenia, z którymi coraz częściej spotykają się młodzi użytkownicy internetu. Jednym z poważniejszych są patostreamy, czyli „wulgarne filmy lub transmisje online, prezentujące zachowania uznawane za szkodliwe i destrukcyjne: upijanie się do nieprzytomności, zażywanie narkotyków i innych substancji psychoaktywnych, przemoc fizyczną, psychiczną i seksualną, poniżanie i lekceważenie innych, okrucieństwo wobec zwierząt”. O skali problemu świadczą wyniki badań „Rodzice nastolatków 3.0” przeprowadzonych przez NASK i raport Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę:

• 23,4% nastolatków potwierdziło, że ogląda patotreści;

• aż 84% badanej młodzieży w wieku 13–15 lat przyznaje, że słyszało o patotreściach, a 37% deklaruje, że ogląda takie materiały;

• niemal co drugi nastolatek (43%) ma kontakt z patotreściami przynajmniej raz w tygodniu;

• filmy i transmisje online prezentujące patologiczne zachowania osiągnęły w Polsce niespotykaną w innych krajach popularność.

Niebezpiecznych zjawisk jest znacznie więcej. Ministerstwo przypomina, że szkodliwymi treściami mogą być strony internetowe lub filmy ukazujące przemoc, ale i zachęcające do zachowań szkodliwych dla zdrowia (np. restrykcyjnych diet) czy autodestrukcyjnych (samookaleczeń, samobójstw itp.). To mogą być także materiały pornograficzne. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę informuje w raporcie „Kontakt dzieci i młodzieży z pornografią” z 2017 roku, że:

• 43% dzieci i nastolatków w wieku 11–18 lat miało kontakt z materiałami pornograficznymi i seksualizującymi;

• co piąty badany, który miał kontakt z materiałami pornograficznymi, przyznał, że trafia na nie codziennie, a co czwarty – raz lub dwa razy w tygodniu.

Keyloggery – skuteczna metoda ochrony

Z raportu NASK wynika, że tylko 21% rodziców stosuje filtry rodzicielskie lub inne technologie ograniczające dostęp do szkodliwych treści. Niestety nawet ci, którzy korzystają z technologii i wprowadzają zasady oraz limity, nie zawsze są w stanie uchronić dzieci przed szkodliwymi treściami. Jak zatem skutecznie zwiększyć bezpieczeństwo dziecka w sieci?

– Odpowiedzią są tzw. keyloggery, czyli urządzenia szpiegowskie w formie specjalnego oprogramowania komputerowego, które przechwytuje zapis znaków wprowadzonych na klawiaturze – wskazuje Paweł Wujcikowski, właściciel sklepu Spy Shop.

Dzięki takim programom rodzice mogą monitorować komputer dziecka. Podstawowe i rozszerzone wersje oprogramowania (np. SpyLogger, SpyLogger Mail i SpyLogger Plus) pozwalają dokonywać zrzutów ekranu, zapisywać wszystkie pisane teksty, również te z chatów, a nawet podsłuchiwać otoczenie sprzętu i przeglądać otwierane strony www. Raporty mogą być przesyłane za pomocą maila i nie ma potrzeby ingerencji w działanie programu poza jego jednorazową instalacją, która jest prosta i szybka. Narzędzie nie pozostawia żadnych śladów, jest niewidoczne dla użytkownika i niewykrywalne nawet dla popularnych antywirusów.

– Keyloggery to urządzenia szpiegowskie, dzięki którym rodzic uchroni dziecko przed niebezpieczeństwami sieci, skontroluje przeglądane przez nie treści i prowadzone rozmowy, dzięki czemu upewni się, czy dziecko nie utrzymuje kontaktów z nieodpowiednimi osobami – podkreśla Paweł Wujcikowski.

Ministerstwo Cyfryzacji przypomina, że internet jest kopalnią wiedzy i rozrywki, jednocześnie nie można jednak zapominać, że jest też źródłem niebezpieczeństw, przed którymi rodzic powinien chronić swoje dziecko.


otomedia.pl



OtoPaczkow.pl © 2007 - 2021 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl